14’Góry Sowie

W pogoni za buchticzkami

Powrót do domu miał być spokojny, łatwy i przyjemny… Był szalony jak zawsze. 😀 Zaczęło się normalnie: pakowanie, pożegnanie, a potem – wyjazd. Następnie miała być szybka wizyta w Czechach po buchticzki, piwo i słodycze. I dalej przez Wrocław do domu. Niestety w...

Continue reading...

Ostatni dzień zwiedzania

Dzisiaj wybraliśmy się do Duszników-Zdroju odwiedzić Muzeum Papiernictwa. O ile wystawa nie wzbudza zachwytu, to już warsztaty czerpania papieru są interesujące. Następnie udaliśmy się na obiad do Kłodzka. Najedzeni zdążyliśmy załapać się na ostatnie wejście do twierdzy. Z braku czasu udało nam się...

Continue reading...

Wtorek – złoto i uran

Dzień zaczęliśmy od testu śniegu. Niestety ten obok był zbyt sypki i musieliśmy poszukać autem odpowiedniego. Na szczęście długo to nie trwało i wreszcie po kilku latach przerwy znów śmigaliśmy na biegówkach. Później już w piątkę wybraliśmy się na zwiedzanie. Dziś w planie...

Continue reading...

Poniedziałek w Czechach

Dzień w aucie z zakupami w tle. Na dodatek kupić coś do jedzenia (pizze w pizzerii) w Czechach okazało się nie lada problemem. No ale wiać tu nie sezon :/ PS Bieżnikowane opony zimowe spisują się rewelacyjnie. (Jedynie powyżej 130km/h zaczynają przeszkadzać)

Continue reading...

Pierwszy dzień zwiedzania

Dziś od rana zwiedzanie, najpierw pojechaliśmy do Nowej Rudy zwiedzić kopalnie węgla i odbyć wycieczkę chodnikami 45m pod ziemią. Następnie udaliśmy się do Czech na bardzo ważne zakupy. Następny punkt programu to twierdza w Srebrne Górze, gdzie poznaliśmy sekrety XVIIIw. armii.

Continue reading...

Wyjazd na sylwestra

Dziś pierwszy dzień naszego sylwestrowego wyjazdu w Góry Sowie (Sokolec). Dojazd do Wrocławia w 4h (niestety ciągle traci się prawie godz. na Łódź). Dalej niby 100km, ale już zwykłymi drogami. Od Wałbrzycha białymi. Przejazd zajął nam 100 min :/ Nocleg super:) To, co...

Continue reading...