Tag: 14’Mrągowo

Powrót

Rano było ciężkie, bo wstać trzeba było po ósmej. Dopakowanie, bitwa dwóch rycerskich szczurków podczas śniadania i już po 11.00 wyjechaliśmy w drogę do domu. Wracając przez Polskę, zatrzymaliśmy się gdzieś na mazowieckiej wsi. W domu byliśmy przed 15.00.

Lany poniedziałek

Poranna pobudka zgodnie ze zwyczajem rozpoczęła się na mokro 🙂 Ostra bitwa trwała do śniadania. Po nim postanowiliśmy się przejechać po okolicy w poszukiwaniu śladów średniowiecza. Padło na Reszel. Zamek o dziwo otwarty, bo jak się okazało, jest w nim obecnie hotel. Niestety przez to zwiedzanie prawie niemożliwe. Na szczęście posiadaliśmy własne oddziały i zrobiliśmy …

Kontynuuj czytanie

Zmienność zdrowia

Dziś po raz pierwszy zostałem obudzony przez skaczącą po łóżku sprężynę ok 9:00. Świąteczne śniadanie zostało podzielone na dwie sale (tyle jest gości). Na początku nasz mały kelner nie ogarniał nowej rzeczywistości, ale już po chwili pasł nas i poił jak świnki. Ledwo udało nam się odejść od stołu i doturlać do pokoju. Następnie udaliśmy …

Kontynuuj czytanie

Ciepło i słonecznie

Dziwny to wyjazd, Szymon chodzi spać o 21.00, wstaje około 10.00.Niestety miejscowe łóżka są dla nas za miękkie, więc o wysypianiu się nie ma mowy :/ Dziś na śniadaniu mieliśmy osobistego kelnera – wstaliśmy pękaci od stołu po jego karmieniu. Wszystko co było nam znosił. Niestety podczas dostawy parówek dla taty miał wypadek i cały …

Kontynuuj czytanie

Choroba nadal trzyma

Na śniadaniu naszło Szymona na zrobienie sesji zdjęciowej Szarkowi. Trochę to trwało, bo fotograf co chwila zmieniał miejsce tej jedynej fotki. Następnie trochę się pobawiliśmy a to w kulkach, a to na trampolinie czy w piaskownicy. Potem okazało się że w C+ leci akurat Hobbit, więc mieliśmy ze 2h przerwy. Z planowanego hokeja nic nie …

Kontynuuj czytanie

Mrongowia – dzień drugi

To już nasz drugi dzień wyjazdu, a w hotelu nadal pustki. Na parkingu pustki,  na śniadaniu pustki, na basenie pustki, plac zabaw opustoszały… To pierwszy wyjazd tego rodzaju. Podobno ta kameralna atmosfera skończy się jutro – zobaczymy. Tymczasem hotel przygotowuje się do świąt. Powstała już żywa zagroda z królikami, a od jutra wystartują wielkanocne  animacje …

Kontynuuj czytanie

Wielkanocny wyjazd

W tym roku zamiast na majówkę, która będzie budowlana, postanowiliśmy wyjechać na Wielkanoc do Mrągowa i na chwilę oderwać się od życia codziennego. Jedziemy do znanego już nam hotelu, gdzie będziemy wypoczywać przez kilka świątecznych dni.