Tag: 11’Cztery_kraje

Wakacje 2011 – fotorelacja

Pierwsze podsumowanie

Tak na szybko:
3850 – przejechanych kilometrów z czego większość z ogonem,
2043 – ilość zrobionych zdjęć,
620 – najdłuższy odcinek kilometrów przejechany z przyczepą,
40 – ilość litrów procentowych płynów które przywieźliśmy z wakacji,
23 – tyle dni byliśmy na wakacjach,
9,5 – średnie spalanie ON na 100k naszego zestawu,
7 – na tylu kempingach byliśmy,
4 – ilość odwiedzonych krajów (Słowacja, Węgry, Chorwacja, Czechy)
2 – ilość urwanych kół (jedno w przyczepie, drugie w aucie)

Powrót

Wszystko co dobre kiedyś się musi skończyć, nasz wyjazd tez dobiega końca.
Dziś dojechaliśmy do miejsca gdzie zostawiamy przyczepę a jutro będziemy już w Warszawie.

Skansen

Dziś po przeszło po 4 latach wreszcie udało nam się zwiedzić skansen. Jest ogromny, trzeba całego dnia by go zwiedzić. My nie mieliśmy tyle czasu, ale i tak trochę zobaczyliśmy.

Ostatki

Powoli kończymy wakacyjną przygodę. Dziś był dzień zakupów czeskich specjałów do domu. W tym celu udaliśmy się do Ostravy.
Wieczorem przy piwie syn szalał na mega zjeżdżalni. Pogoda się poprawiła, ale nocą ogrzewanie działa.

Jesień w Czechach

Dziś wyjechaliśmy z Bratysławy i dojechaliśmy do jesiennego Roznova pod Radhostem gdzie będziemy do niedzieli

Żegnamy Chorwacje

Właśnie opuszczamy Chorwacje i kierujemy się w stronę Czech. Planowany postój w Bratyslawie.

Wysłane z telefonu Samsung

Urwane kolo…

Tym razem w aucie, na szczęście to tylko zapasowe. Jako ze mam wprawę to chwila roboty i sanki z kołem wrócily na miejsce pod auto. A poza tym to zwiedzaliśmy statkiem Limski kanał, byliśmy w super grocie Romualda, która była warta sporej wspinaczki w tutejszym lesie. Po południu byliśmy jeszcze w Rovinj, oraz na kilku placach zabaw. Jutro powrót … zobaczymy dokąd dojedziemy.

Wysłane z telefonu Samsung

Porec i okolice

Dziś byliśmy w Porecu (bazylika na liście Unesco), jaskini Baredine i muzeum traktorów, gdzie tez można było skosztować miejscowych specjałow 😉
Z ciekawostek:

z free wifi tutaj krucho,

zrobiliśmy już ponad 1500 fotek,

dziś była burza nocą – ale za dnia 28C.

Dinopark

Dziś rano było pluskanie w morzu, a po południu zwiedzaliśmy dinopark. Jutro rejs statkiem, albo jaskinia.