Kret

Author's posts

Zakopane

Po nartach musieliśmy zrobić zakupy, dlatego pojechaliśmy do Zakopanego. Syna noga po odpoczynku doszła do siebie. Na początku staliśmy w korku, potem jak już udało się zaparkować co nie było wcale takie łatwe poszliśmy gdzie by indziej jak nie na krupówki… Jezu ale to jest esencja Podhala, pomieszanie z poplątaniem wszędzie grzaniec, serki, pizze, kebaby …

Kontynuuj czytanie

Bachledka

Dziś pogoda okazała się łaskawa, dlatego pojechaliśmy do Bachledki na Słowacji. Ośrodek ten jest położony jakieś 15km od Jurgowa. Wjechaliśmy wszyscy gondolą na górę i Mama poszła sobie w las na biegówki, a my pojechaliśmy w dół. Niestety dzisiaj warunki były trudne (straszne ciepło jak na luty) śnieg był mokry. Szybko się okazało że na …

Kontynuuj czytanie

Jurgów , Białka, Suche

Dziś zaczęliśmy do Jurgowa, myśleliśmy że w słoneczną niedziele będzie tam luźniej niż w Białce. Aut na parkingu było sporo a ludzi w kolejce do kanapy wcale… Trasy fajne, widoki super, młody rozpędził się do 56,3km/h (nowy rekord). Po jakiś 3h postanawiamy udać się na obiad i tak lądujemy w Białce. Jemy coś włosko-góralskiego i …

Kontynuuj czytanie

Wyjazd na narty

Wyjechaliśmy o 9:30, przez pierwszą godzinę przejechaliśmy 46km… dalej było szybciej bo S7 Niestety przed Krakowem S7 się skończyła i znowu staliśmy. Wjazd na Zakopiankę przywitał nas przewidywanym czasem dojazdu – za 169min. Nie mieliśmy nic do stracenia i zdaliśmy się na mix proponowany przez nawigację. Było wąsko i kręto ale przed 17:00 dojechaliśmy. Niestety …

Kontynuuj czytanie

Wiosenne bieganie

Operacja malowanie

Długo się zbieraliśmy do tego. Niby prosta robota przemalować przedpokój w Warszawie. Cały problem polegał na kolorach… z brązowego na biały 😉 O dziwo szybko poszło, no ale to zasługa osprzętu Flugera i farby Greenplast. Rozochocony sukcesem poszedłem za ciosem i pomalowałem trochę ścian pod lasem 😉

Kolejne zawody na stoku

Tym razem mistrzostwa warszawy szkół niepublicznych

Zawody o puchar Krecika 2020

Na stoku musieliśmy być już przed 9:30 bo tylko do 10:00 można było zapoznać się z trasą. Zawody rozpoczęły się o 10:15 a Szymon wystartował o 12:30. Trzynasty wynik w swojej mocno obsadzonej kategorii wiekowej nie jest zły, szczególnie jak Trener po zawodach powiedział że Syn był pierwszy z zawodników nie trenujących 3x w tygodniu…

Zima ?

W środę padało, a dziś +10C… przyroda zwariowała

Auto RC znowu jeździ

Nowe części doszły, auto przeszło serwis i znowu jeździ