Tag: 14’Włochy

Plażing 6h

Kolejny na tych wakacjach dzień plażowania. Woda, piasek, woda i tak 6h minęło. Dobrze że jest gdzie zjeść na plaży.

01

Potem tradycyjny powrót przez miasto na „bazarówę”

02

I jeszcze wieczorna dyskoteka przed snem

03

I jak zwykle o 0:00 można iść spać…

 

 

 

Rzym (starożytny)

Główny cel wyjazdu osiągnięty. Stary Rzym zwiedzony (na pewno nie cały). Rzymianin radosny. Jutro plażing 😀

colo

Plażowanie i Ostia

ostia

 

Rzym a właściwie Passoscuro

Dziś po 15 dojechaliśmy, rozbiliśmy się i poszliśmy plażować. To ostatnie najlepsze. Dawno nie było takiej frajdy z plaży i morza. A poszliśmy po 17 nieprzygotowani 😛

Trochę tu pobędziemy bo plaża i okolica wymaga dogłębnego zwiedzenia. A jakie jedzenie ….

DSC_5600

Plażing

(wpis niebawem)

San Marino i Rawenna

Dziś pogoda wybrała co robimy. Najpierw pojechaliśmy do San Marino, gdzie dobrze że sprzedawali parasole. Niestety o tym  że mogą służyć do szybkiej ucieczki z tego kraju nie wspominali.

01

W drodze powrotnej zahaczyliśmy o Rawennę, niestety jak to tu mają w zwyczaju prawie wszystko czynne jest w godzi 6-12. Więc za dużo się nie naoglądaliśmy. Za to trafiliśmy to dzielnicy zamieszkałej przez emigrantów i zmoczył nas kolejny dziś nagły opad chmury.

02

Jutro ponoć ostatni słoneczny dzień we Włoszech…

Plazing

(wpis wkrótce)

Rawenna

Kolejne 150km za nami. Dziś było szybko i przyjemnie mimo wybrania drogi „SS” a nie autostrady. Teraz będzie kilka dni plażowania a potem chyba Rzym.

Lido di Dante

145km od Wenecji i już jesteśmy nad morzem. Teraz trochę tu pobędziemy.

Wenecja

Miało być strasznie drogo, tłoczno i samo zło, a się miło rozczarowalismy 🙂 Pusto, taniej niż na naszym kempingu. Zamiast gondola, plywalismy tramwajami. Zgubilismy się setki razy, odkryliśmy znaczenie „ale kanał”. Bardzo ciekawie spędzony dzień.