Lipiec 2018 archive

Wycieczka samochodowa

Mając karty Karynckie wybraliśmy się na wycieczkę autem. Pipy wybrały fabrykę sera. Aby tam dojechać musieliśmy odwiedzić Italię i przełęcz której nazwy teraz nie pamiętam. Wyladowalismy w Naasfeld. I mimo trudności znaleźliśmy fabryczkę. Szczury się ldwo zmiescily do plecaka, ale fabrykę zwiedziły. Następnie pojechaliśmy nad weissensee. Tu może kiedyś przyjedziemy bo miejsce fajne. Wjechalismy kolejką na górę (za free dzięki karcie) i odkrypismy gokardy. Za 25EU można było zjechać w dół na trzykolowej maszynie. Warto było…

Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Leniwa sobota

Rano padało, więc się z niczym nie spieszyliśmy. Pojechaliśmy autem na zakupy do Villach. Kupiliśmy też karty Karynckie by od jutra trochę zwiedzać. Po południu klasycznie moczyliśmy tyłki w wodzie.

Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Wycieczka rowerowa do Faaker see

Jak postanowiliśmy wczoraj, tak zrobiliśmy. I po 11 wyruszyliśmy rowerami w kierunku jeziora Faaker see. Około 15 złapała nas burza i schroniliśmy się w ambonie. Na kempingu byliśmy przed 19. Łącznie przejechaliśmy prawie 50km

Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Kolejny dzień upałów

Cały dzień w wodzie, tylko z przerwami na posiłki. Wieczorem był symboliczny rower. Teraz grill i myślenie co robimy jutro.

Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Auto stop

Rano miałem jechać na zakupy, ale auto było innego zdania. Skończyło się wezwaniem serwisu z ubezpieczenia. Po 15min walki auto ruszyło. Po wizycie w serwisie wyszło że nic nie wiadomo. Mam obserwować bo najtansza naprawa (wymiana akumulatora) to koszt 300eu. Na razie wydaliśmy 50eu na prostownik.

Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Moczenie ciał w jeziorze

Dziś od rana miało być ciepło, więc zaplanowane były wodne atrakcje. O 15 głód zmusił nas do odwrotu. Po obiedzie przed przyczepą bylo tak gorąco że znowu poszliśmy do wody. Wieczorkiem był trening biegowy i pizza. Teraz siedzimy w lego.
PS
Ponton zwodowany i używany. Nowe wiosła się sprawdziły.

Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Zakupy w Wiedniu

Po zeszłorocznym udanym zakupie i w tym roku polowalismy na okazję. W ToysRus nie było nic ciekawego, w Playmobil store nie było dobrych promocji. Gdy już myśleliśmy że nic w tym roku nie upolujemy, weszlismy do intersparu (nasze Auchan) i trafiliśmy na letnią wyprzedaż. Cena -100eu do ceny katalogowej.
Na razie bawimy się możliwościami tego zestawu. Jeszcze go nie budujemy.

Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Wycieczka rowerowa

Po deszczowej nocy rano było rześko, ale nie padało. Wybraliśmy się więc na objazd jeziora. Wyszło 30km przyjemnej jazdy. Od jutra ma tu być upalnie, więc pewnie będziemy się wodować 😉

Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Test kraba

Dziś zrobiliśmy rowerami rundkę wokół naszego jeziora, bo pogoda z rana nie rozpieszczała. Po powrocie syn pobiegł na wodowanie kraba.

Deszczowa Karyntia na powitanie

Dziś po południu dotarliśmy do ulubionego wakacyjnego miejsca Szymcia. Jesteśmy już w deszczowej Karyntii. Karyntia zwykle bywa słoneczna, miejmy więc nadzieję, że nie powtórzy się szwajcarska pogoda z wakacji 2007 i będziemy mogli pobyć tu dłużej. Syn po oporządzeniu przyczepy ruszył na powitanie z wodą i karmienie dziobków – ziarenka słonecznika zrobiły furorę.
PS. Jeszcze nie widzieliśmy łabędzi z małymi.