Sierpień 2011 archive

Tarnów

Jako że dziś niedziela, serwisy nieczynne, to mamy dzień zwiedzania. Zawsze jak byłem w tym mieście, to nocą na dworcu PKP, a dziś słonko, 30C, nic tylko zwiedzać. Rano się zadomowiliśmy w przyczepie, stoczyliśmy bitwę z osami (wygraną bez ofiar).

Około południa wybraliśmy się do miasta, najpierw był plac zabaw w parku obok, potem zwiedzaliśmy rynek i bankomaty. Dalej były lody. Od 17 poszliśmy do pobliskiego aquaparku na rury… Zabrać syna stamtąd było bardzo ciężko…
Wieczorem obiad, mała wycieczka autem po mieście w poszukiwaniu warsztatu, chwila w sieci w poszukiwaniu rozwiązania naszego kołowego problemu i zaraz spać pora.
Jutro w planach naprawa koła, by potem pojechać w świat.

Koło na początek…

się urwało za Radomiem :/ Najpierw były dziwne piski, potem takie cykliczne odgłosy, niestety dla nas najpierw myśleliśmy, że to koło manewrowe lata (bo latało), a potem, że okno (bo było otwarte). Trzeciej szansy nie było i w szczerym polu, zwalniając przed kombajnem, zobaczyłem w lusterku koło z boku… Nasze koło.
Okazało się, że odkręciły się śruby (tylko czemu i jak to możliwe). Trzy znalazłem na drodze i przykręciłem koło. Powoli pojechaliśmy szukać warsztatu. Tam – tak naprawdę w drugim z kolei – okazało się, że aby naprawić to koło, trzeba by rozwiercić otwory i nagwintować pod większe śruby, bo obecne gwinty to się nadają…
Przed Tarnowem słowa mechanika potwierdziły się (dwie śruby puściły). Jadąc tempem rowerowym – 35km/h – dojechaliśmy do kempingu i poszliśmy zmęczeni wrażeniami spać.

Słowacja na początek

Pierwsze dni postanawiamy spędzić na Słowacji.
Za pierwsze noclegowe miasto posłużą nam Koszyce.
Jedziemy jutro z rana – najpierw po przyczepę, a potem w 500km drogę.

3.2.1 …

Już tylko godziny dzielą nas od wakacyjnej wyprawy. Pierwszy raz jedziemy z przyczepą, ale co to dla nas 😀
W tym roku nie mamy celu podróży, więc radzimy często zaglądać na tę stronę, by być na bieżąco.Pozdrawiamy 3kluchy

Na południe

Wyjazd już za tydzień a my nadal nie wiemy gdzie nas koła zawiozą. Jedziemy szukać ciepła i słońca oraz niebieskiego nieba. Przy okazji musi być „woda, rura i jakuzia” oraz piaskownica… Jak to będzie wyglądać … zobaczymy. Relacja zacznie się pewnie od 20.08