Wrzesień 2020 archive

Nowa stara hopa

Dirtowa hopa zarosła i się ubiła, dlatego mimo braku chęci na rowerowe szaleństwa po lipcowej przygodzie, ogarnąłem naszą hopę. Kilka palet, trochę wkrętów i 5l mchowego impregnatu do drewna (starczyło jeszcze na wieżę startową). Testów jeszcze nie było…

Stłuczka

Niestety im więcej się jeździ, tym większa szansa na … stłuczkę. Na szczęście tylko zderzak stracił trochę lakieru, bo ten uszkodzony element czeka już na wymianę.

Remonty w bloku

Od września mieliśmy wrócić do mieszkania w Warszawie, dlatego po urlopie przyjechaliśmy je posprzątać. Jakie było nasze zdziwienie jak okazało się że cały blok jest przykryty rusztowaniem i mimo weekendu trwają prace. Ocieplenie budynku było planowane od wielu lat, ale zawsze wspólnota miała za mało środków w porównaniu do ofert firm. W tym roku widać …

Kontynuuj czytanie

Życie na wsi

Tak jak wcześniej pisaliśmy, życie na wsi miało skończyć się z początkiem roku szkolnego. Życie napisało inny scenariusz i… bardzo dobrze 😉 Najgorsze miały być dojazdy. Wizja wyjazdu o 6:30, by uniknąć korków, zniechęcała nas do mieszkania tu w tygodniu. Rzeczywistość okazała się zaskakująco inna. Tak naprawdę dojazd do szkoły Syna zajmuje nam 30 minut …

Kontynuuj czytanie

Przeniesione urodziny NERF

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę Zaloguj. Nie masz konta? Dołącz do nas.

Wjazd na posesję

Wykorzystałem ostatnie ciepłe dni na dokończenie przejazdu i położyłem brakujące płyty ażurowe, by nie robiło się błoto jesienią. Łącznie 24 płyty zużyłem. Docelowo posiejemy trawę pośrodku 😉

Niedzielny spacer

Po ciężkich ostatnich dniach – integracji, biegu Dzika, infekcji żony, postanowiliśmy wybrać się na spacer do lasu. Frekwencja jak nigdy dopisała, pogoda też nie chciała być gorsza, a na koniec z prywatnego lasu przynieśliśmy górę grzybów.

V Bieg Dzika

Po krótkiej* nocy szybko przyszedł dzień biegu. Jako że start był o 10:00 To z domu wyjechałem po 9:00, na szczęście na miejscu było łatwo zaparkować, więc szybko odebrałem pakiet startowy i zabrałem się za rozgrzewkę. Start był chwilę po 10:00, tym razem znałem trasę, dlatego nie szalałem na pierwszych dwóch kilometrach (bo tu kończył …

Kontynuuj czytanie

Integracja w Luszynie

Po kilku próbach wreszcie udało się zorganizować wyjazd szkoleniowo integracyjny dla pracowników naszej firmy. W piątek rano zamiast do pracy, udaliśmy się do Luszyna gdzie w miejscowym Pałacu rozpoczęliśmy cykl szkoleń. Najpierw było szkolenie teoretyczne z pierwszej pomocy, następnie odbyła się część praktyczna. Na kolejny blok przenieśliśmy się do pobliskiego lasu, gdzie na strzelnicy zostaliśmy …

Kontynuuj czytanie

Przebudowa oświetlenia w salonie

Dawno dawno temu (jakieś 6 lat) był sobie włącznik światła dwa obwody żarówek i żyło sobie to długo i … Ale teraz zachciało się co najmniej wydzielenia 3 obwodu oświetlenia na suficie… W domu mamy już kilka urządzeń sterowanych bezprzewodowo dzięki przełącznikom Sonoff, tylko sterowanie ich jest z telefonu. Niedawno kupiłem 3 kanałowego pilota 433MHz …

Kontynuuj czytanie

Przegląd pieca DeDietrich MCR3 + anoda

Już na przeglądzie w zeszłym roku zostałem uprzedzony że kolejny przegląd pieca będzie duży i czasochłonny. Dlatego już pod koniec sierpnia umówiłem się na wizytę. Przy okazji w zasobniku należało wymienić anodę. Ekipa przyjechała w mocnym trzyosobowym składzie, oczywiście zawsze coś musi pójść nie tak. Okazało się że w wiszącym pod sufitem zasobniku anodę zamontowano …

Kontynuuj czytanie