2018 archive

Komin

Jakoś tak się stało, że po świętach pojawiła się extra gotówka. Zamiast na głupoty wydaliśmy ją na ścianę. Ostatnią niewykończoną w salonie. O dziwo wybór materiału poszedł sprawnie i szybko. 2h poza domem i już mieliśmy wszystko co trzeba by zrobić przemianę 😛

Prace trwały dwa dni (dobra dalibyśmy rade w jeden), dwóch robotników, jeden robił klej i przycinał płytki, drugi je przyklejał. Tylko nikt nie chciał sprzątać na koniec 😉

Święta pod lasem

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę . Nie masz konta? Dołącz do nas.

Wigilia

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę . Nie masz konta? Dołącz do nas.

Tacx Flow czyli rower zimą

W tym roku pod choinka czekała na mnie niespodzianka Dobra już od dawna o tym myślałem, a że z końcem roku trafiły się extra środki finansowe to postanowiłem zainwestować je w zdrowie 😉 Miałem już upatrzony model trenażera ale po wizycie w Decathlonie i rozmowie ze sprzedawcą wybór padł na Tacx Flow. Jest to najprostszy trenażer interaktywny (czyli taki który dogada się np ze Zwiftem) Symuluje 6% podjazdy i 800W mocy przy prędkości 40km/h. Oczywiście te dane powalają, ale na początek są wystarczające, bo mało kto kupując trenażer jest w stanie jechać 6% podjazd z prędkością 40km/h 😛

Przez pierwsze dni testowałem dołączone oprogramowanie Tacx, konfigurowałem czujniki, walczyłem z protokółami ANT+ i BT. Potem przyszła pora na Zwift. Niestety wciągnęło, jazda w peletonie to jednak coś innego. Do tego po podłączeniu do TV można czuć się jak na trasie, a jedzie się w salonie 😉

Narty fotorelacja

Małomiasteczkowa Trasa

Tym razem byliśmy na koncercie Dawida Podsiadło, jak zwykle bilety należało kupić z paromiesięcznym wyprzedzeniem. Udało nam się załapać na ostatni koncert w trasie. Koncert super, ponad 2,5h (w tym 30min set DJ na początek), oprawa audio wizualna na światowym poziomie. Piosenki niby z ostatniej płyty ale wykonane kompletnie inaczej. Naprawdę warto było zobaczyć Dawida Podsiadło na żywo.  

Filtr wentylacji mechanicznej – akt.

Prawie rok trwało zamknięcie tego projektu, najpierw znalazłem odpowiedniego producenta który za rozsądne pieniądze sprzedaje filtry klasy F7 (czyli takie co realnie blokuje PM 2.5 i PM10). Następnie skrzynkę na filtr miałem robić sam, ale nie mogłem się zebrać. W sumie dobrze się stało bo robić do wentylacji coś z drewna … Tak skrzynkę też zrobili mi na zamówienie. Dobrze mieć dostęp do CADa 😉 Oczywiście wszystkie te rzeczy nie były by możliwe gdyby nie odpowiedni zapas mocy centrali wentylacyjnej. Po wciągnięciu wszystkiego na strych i podłączeniu, odbył się rozruch. Stary filtr jest widoczny na drugim zdjęciu, nowy na pierwszym. Zobaczymy na wiosnę jak to będzie wyglądać.

Docelowo w systemie wentylacji znajdzie się nowy panel pomiaru temperatury, tłumik akustyczni i może osprzęt do pomiaru stanu filtra. 

Aktualizacja 25.12
Pomiar temperatury zrobiony. Jak widać rekuperacja działa, czerpnia zasysa powietrze o temp. 2.1C a na dom leci ogrzane o temperaturze 12.4C. Z drugiej strony z domu wyciąga powietrze o temp. 22,8C a po przejściu przez wymiennik spada do 14.5C Można powiedzieć że 10C mamy w gratisie ogrzane 😉

Zima

Wreszcie mamy zimowy krajobraz, ponoć jest szansa na białe święta. Co ciekawe na stoku było jeszcze zielono 😉


Pierwsze na śniegu

Mimo ciągłych opadów deszczu udało się pojeździć na śniegu

Turniej piłkarski

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę . Nie masz konta? Dołącz do nas.