2015 archive

Czwarty dzień zwiedzania

Śniadanie w pełnym hotelu jest nie lada wyzwaniem. Fakt, że jesteśmy w godzinach porannego „szczytu”, nie ułatwia sprawy, czekamy z 5 minut na wolne miejsce. Pogoda na mieście słoneczna, ale nieźle wieje, my idziemy do metra i już po chwili jesteśmy tam, gdzie wczoraj kończyliśmy. Muzeum historii sztuki (14eu osoba) zaczynamy zwiedzać od Egiptu, potem …

Kontynuuj czytanie

Podsumowanie budowy w 2015 i plany na 2016

Podsumowanie 2015r. Udało się skończyć ściany (poza łazienką) mimo podniesienia ich wysokości o 10cm, rozciągnąć instalację sufitowe (wentylacja, oświetlenie) i zrobić stelaż do sufitu podwieszanego, wykonać brakujący kawałek tarasu nad garażem. Dodatkowo zamontowaliśmy nową bramę w garażu, wykonaliśmy ogrodzenie drugiego tarasu, położyliśmy izolację z wełny mineralnej między sufitem a strychem, ułożyliśmy też prawie 20m2 podłogi …

Kontynuuj czytanie

Trzeci dzień zwiedzania

Wstajemy trochę później, bokiem nam wychodzi hazard po nocach 🙂 . W planach na dziś Dom Morza i Muzeum Historii Naturalnej. Haus des Meeres wita nas kolejką do kas, ale jako że stoimy przed Flakturm , bardzo nas to nie martwi. Środek robi olbrzymie wrażenie, tego się nie da opisać, to trzeba zobaczyć. Tylko uwaga, …

Kontynuuj czytanie

Drugi dzień zwiedzania

Dziś znów od rana zwiedzamy. Zaczynamy od obejrzenia arsenału, w którym jest muzeum wojska. Mamy małe problemy z dotarciem na miejsce, ale się udaje. Budynek i ekspozycja robią duże wrażenie – warto je obejrzeć. Z racji sezonu zimowego nie była czynna wystawa czołgów. Następnie przemieszczamy się pod operę, gdzie widać, że w mieście jest podwyższony …

Kontynuuj czytanie

Pierwszy dzień zwiedzania

Miało być spokojnie, wyszedł Berlin vol.2.0 😉 Zaczynamy śniadaniem o 9.00, a po 10.00 wychodzimy. Najpierw czeka nas zakup biletów tygodniowych na komunikację miejską (16,2EU osoba), potem wizyta na P&R –  gdzie poprzedniego dnia zostały auta – by zamienić bilet dobowy na tygodniowy (14EU). Wczoraj się nie dało tego załatwić, bo nie było obsługi. Następnie …

Kontynuuj czytanie

Wyjazd do Wiednia

Dziś zaczęliśmy sylwestrowy wyjazd. Ruszyliśmy chwilę po 9:00 by o 11:30 utknąć na trochę w Częstochowie. W Ostrawie kupiliśmy buchticzki, ale i straciliśmy ponad godz. na szukaniu winietek. Następnie mieliśmy piękny zachód slonca który przerodzil sie w wielką mgle. Do Wiednia dotarliśmy na 19:00 Jeszcze tylko walka ze znalezieniem parkingu (w inne cenie niż 20EU …

Kontynuuj czytanie

Droidy i klony atakują

Wesołych świąt

Gorączka przedwigilijna

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę Zaloguj. Nie masz konta? Dołącz do nas.

Klasowa wigilia

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę Zaloguj. Nie masz konta? Dołącz do nas.