Czerwiec 2011 archive

Wakacje 1/3

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę . Nie masz konta? Dołącz do nas.

Montaż klimatyzacji

Przyzwyczajony do możliwości chłodzenia w domu, postanowiłem wyposażyć Burstnera w klimatyzator.
Zakup odp. modelu wymagał pomyślunku gdzie będzie umieszczony, padło na kufer z przodu (ten od butli z gazem). Dlatego wybrałem Zibro Tectro TP20
Dołączona grafika
Na początku musiałem wyczyścić kufer z mocowania drugiej butli oraz podciąć kilka oczek metalowej siatki.
Potem po długich namysłach jak ma to być zrobione, wywierciłem 2 dziury (na pobór powietrza do schłodzenia z przyczepy i wylot zimnego powietrza)

Dołączona grafika
Dołączona grafika

Wyszło prawie idealnie, w większej dziurze trafiłem na jakąś dechę ale tylko ją minimalnie zahaczyłem.
Dalej był próbny montaż
Dołączona grafika

Odpalenie i radość z chłodku panującego w środku :skromny:

Dołączona grafika

A tak to wygląda od przodu (brakuje jeszcze kratek, no i ten komin jest tymczasowy Dołączona grafika

Dołączona grafika

Co do rozprowadzenia powietrza w środku to w dolnym otworze wyląduje kratka, a z górnego pójdzie do góry rura i gdzieś nad szafkami pojawią się dwie kratki. Panel od sterowania i czujnik temp wylądują prawdopodobnie nad kuchnią.
Ale to robota na następne wolne dni…

Majówka 2011 – fotorelacja

Pierwszy tydzień w przyczepie

No i pierwszy tydzień testowego spania zaliczony – jeszcze drugi pozostał.

Poza tym praca wre:
wymieniłem kliny w aluminiowych listwach, nad oknami – prawie 20m,
dokończyłem instalacje 12V (puki co z trafo 120W) LEDy, pompa wody, wiatrak lodówki,
wymieniłem butle z gazem (tak to jest jak się miało jakiś wynalazek z Holandii z 1995r),
odkryłem że zapasowe koło jest z wkładką (dętką) jutro zobaczę co na to pozostałe koła – wymieniam opony na nowe,
usunąłem 20cm zgnilizny z górnej połówki drzwi – ewidentnie brakuje dolnej listwy bo tamtędy dostała się woda,
wymieniłem mocowanie ruchomych drzwi od małego pokoju.
zmajstrowałem „daszek słoneczny” (brakowało mi tylko kedry)
wyprałem pokrowce materacy,
wzmocniłem tu i tam stelaże łózek bo jednak pełnoletnia przyczepa wymaga trochę prac stolarskich,
dosztukowałem brakujący odcinek rury z odprowadzeniem brudnej wody.

Musze jeszcze:
Wymienić kliny w otwieranych oknach (uszczelkach) – ok 10m,
Zmienić chyba 25l baniak na wodę na wersje max 15l ,
Odkryłem mocowania amortyzarów wiec chyba będzie nowy zakup,
sprawdzić czemu mimo iskry i słyszalnego odgłosu gazu nie moge odpalić lodówki na gaz – na 230V działa,
przykleić jeszcze jeden napiś z przodu przyczepy.

A tak poza tym to jednak spanie w przyczepie jest dużo przyjemniejsze niż w namiocie, szczegolnie w te upalne czerwcowe deszczowe noce gdy temp na dworze nie przerkarza +10C….