Wycieczka

Cobi w Modlinie

Krótka wycieczka, zainspirowana kanałem na YT. Oczywiście na miejscu był sklep więc kolejny nowy zestaw przyjechał z nami… Po przyjeździe zrobiliśmy obchód posesji i odkryliśmy ewidentne prace dzików u sąsiadów w rezerwacie.

Continue reading...

Integracja w Luszynie

Po kilku próbach wreszcie udało się zorganizować wyjazd szkoleniowo integracyjny dla pracowników naszej firmy. W piątek rano zamiast do pracy, udaliśmy się do Luszyna gdzie w miejscowym Pałacu rozpoczęliśmy cykl szkoleń. Najpierw było szkolenie teoretyczne z pierwszej pomocy, następnie odbyła się część praktyczna....

Continue reading...

Druskieniki

Piątek Już w południe jesteśmy zwarci i gotowi na kolejna przygodę. Szybki obiad u chińczyka i jedziemy. Do Białegostoku jedzie się miło i przyjemnie, niestety DK8 do Augustowa jest wąska i pełna TIRów. Na potem w kierunku na Litwę jest pusto. Za granica...

Continue reading...

Powrót na basen

Pomysł był spontaniczny. Zebraliśmy się rano i prosto z Krakowa pojechaliśmy na basen pod lasem. O dziwo, tym razem 300 km pokonaliśmy w 3h. Potem pozostało moczenie ciała w przyjemniej wodzie. PS w Warszawie w domu było prawie 30C, jak przyjechaliśmy wieczorem.

Continue reading...

HistoryLand

Dziś był spokojny dzień, nigdzie się nam nie spieszyło, poszliśmy zatem przez rynek do HistoryLandu – nauki historii Polski z klocków Lego 😉 To muzeum znajduje się w budynku dworca obok Galerii Krakowskiej, trudno nie trafić. Za radą znajomych nabyliśmy audiobooki i rozpoczęliśmy...

Continue reading...

Wieliczka – trasa górnicza

Dziś miało być burzowo, to wybraliśmy się do Wieliczki. Znowu były korki. Na szczęście na miejsce dotarliśmy na czas. Nie poszliśmy jak wszyscy na trasę turystyczną szybem Daniłowicza, tylko udaliśmy się do szybu Regis. Tu rozpoczęła się nasza przygoda. Na początek dostaliśmy przydziałowy...

Continue reading...

Maroon 5

Pierwszy dzień w Krakowie, 300km to 3,5h jazdy i godzina stania w korkach miasta. Koncert w Tauron Arena super, jedyny minus to depozyt… ale jak się nie przeczytało jakiej wielkości można mieć ze sobą bagaż… 50zł w plecy. Po koncercie nie szło zmieścić...

Continue reading...

Mniszew i Wisła

Zrobiliśmy sobie aktywną wycieczkę. Upał był nie do zniesienia, więc wybraliśmy auto. 45km i ponad godzina jazdy (cóż drogi od Mysiadła są takie same jak 20 lat temu). Skansen militarny w Mniszewie ciekawy. Następnie udaliśmy się nad Wisłę. Po pokonaniu wału zaczęliśmy zdobywać...

Continue reading...

Dynamiczny Berlin

Pomysł pojawił się nagle, podczas rozmów z Sergiem, że jedzie na IFA (targi elektroniki). Szybka decyzja, polowanie na hotel i w piątek po 17.00 wyjechaliśmy na Berlin. Łatwo nie było, najpierw objazd A2 z powodu wypadku, potem średnia pogoda, tłumy pojazdów, mecz w...

Continue reading...

Kopalnia soli w Bochni i powrót do domu

Można powiedzieć że ostatniego dnia się wyspaliśmy. Wstaliśmy o 8:30, pakowanie, śniadanie i już ok 10:40 opuszczamy Novotel City West w Krakowie. Ostatni punkt wycieczki Bochnia – kopalnia soli, to tylko 50km jazdy samochodem (wreszcie większość po darmowej A4). Na miejsce dotarliśmy o...

Continue reading...

Dzień drugi w Krakowie – śladami legend

Dzisiaj z rana pojechaliśmy na Wawel. Zaczęliśmy od wdrapania się na Wzgórze Wawelskie i zglądania straganów (Szymon kupił sobie hełm rycerza i miecz). Obejrzeliśmy ziejącego ogniem smoka, po czym poszliśmy zakupić bilety na zwiedzanie. Ludzi, wycieczek – tłumy. No ale co nam zostało....

Continue reading...

Kraków – pierwszy dzień zwiedzania

Zgodnie z planem wstaliśmy rano i po napchaniu się śniadaniem, udaliśmy się hotelową taxówką do centrum. Szybki zakup 48h biletów i już walczyliśmy z komunikacją miejską Krakowa. Nie ma jak awaria tramwajów i objazdy. Na szczęście w telefonie można szybko odnaleźć drogę :)....

Continue reading...