Category: Pod lasem

Kolory jesieni

Weekend, słońce, 21C, polska złota jesień 😉

Jesień

Klimatyzacja

Budując była w planach, po pierwszym lecie wydawało nam się że chyba obejdzie się bez. Czerwiec tego roku był upalny i się poddaliśmy. Kupiliśmy przenośny klimatyzator który wraz z wiatrakami chłodził dom (jedyny, ale spory problem to hałas takiego zestawu). Dziś, po ponad miesięcznym czekaniu przyjechała do nas ekipa na montaż splitów. Kupione zestawy niby były do samodzielnego montażu, ale nie mamy: pompy próżniowej, 6m rusztowania, narzędzi do obrabiania miedzianych rurek, więcej miedzianych rurek niż było w zestawie z urządzeniem. Po 7h prac montaż został zakończony a my możemy cieszyć się gorącem lub chłodem kiedy tylko chcemy.

Zamontowane zestawy to Bora WIFI firmy Gree napełnione czynnikiem R32 o mocy 2,5kW

Ostatni dzień lata

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę . Nie masz konta? Dołącz do nas.

Schody i baza

Po urlopach wzięło mnie na zaległe pracę wykończeniowe. Po skrzynce na automatykę przyszła pora na schody. Robota niby prosta ale każda deseczka ma inny wymiar więc latania było sporo. Niestety materiał się skończył i prace zostały wstrzymane. Przy okazji okazji baza zyskała kilka nowych udogodnień.

Porządki w piaskownicy

Tak jakoś mnie naszło, 3m2 deski szalunkowej, 1l impregnatu i ze 2h roboty.

Rodzina Kosów i inne sprawy

Dziś przypadkiem dowiedzieliśmy się, czemu od kilku tygodni znikają nam borówki, porzeczki i maliny. W żywopłocie żona odkryła gniazdo rodziny kosów. Na razie udało nam się uwiecznić rodziców, jest jeszcze dwójka dzieci, no ale one to tylko ciągle by jadły 😉

Z innych spraw: Ares z okazji Dnia Psa dostał Kurczaka, w przyczepie zdemontowałem koła i mimo że na oko opony były ok, to z bliska nie jest już za dobrze… (opony z 2011r.).

Pod wieczór zrobiliśmy 6km – rodzice biegiem, syn na hulajnodze wyczynowej.

Potem wpadł do nas Kolega i odbyliśmy testy elektrycznej hulajnogi. Zabawka fajna, ale nie w naszym typie 😉

Spokojny weekend po końcu roku

Nawadnianie i komary

Codzienne podlewanie jest męczące, znajomy poleciła Babci system węży nawadniających Bradas. Jako że Dziadki są na urlopie, my mieliśmy zająć się instalacją. Pierwszy krok to wybicie komarów, tu na szczęście przyszła pomoc od moich znajomych – preparat Komaron. Dalej było już z górki, rozwinąć wąż przytwierdzić do podłoża, zasilić wodą i odpalić. Na pewno przydał by się jeszcze programowalny zawór i trochę rozdzielaczy by system mógł działać autonomicznie.

Pool party

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę . Nie masz konta? Dołącz do nas.