Category: Rower

Nauka dropów

Jako że podczas sierpniowego urlopu przewidujemy wizytę w bikeparku, Syn rozpoczął naukę tricków rowerowych. Jak to u niego bywa, wiedzę lotniczą ogarnął w mig 😉

Roztoka w poniedziałek

Kolejna wycieczka rowerowa

Tym razem MTB, bardzo interwałowa, pod koniec po zderzeniu z muchą zostałem piratem 😉

Na Wiersze

Zgodnie z rodzinną tradycją w niedzielę wybraliśmy się na wycieczkę rowerową. Byliśmy w rezerwacie Mokre Łąki, gdzie mama zmoczyła but i pół łydki. Potem w Truskawiu wybraliśmy czarny szlak i zaczęły się podesty – jak to mówi syn, drogi przygodowe 🙂 Po drodze spotkałam znajomych z kijków. Czerwony szlak miał nas doprowadzić do mogiły powstańców styczniowych. Coś poszło nie tak, bo wylądowaliśmy na cmentarzu dla ofiar powstania, ale warszawskiego. Dopiero po drodze, nieco przez przypadek, odnaleźliśmy poszukiwaną wcześniej mogiłę. Ostry, piaszczysty zjazd zakończył się niemal w dwóch przypadkach na trzy ostrą wywrotką. Szczęśliwie wyszliśmy z tej opresji cało i wkrótce mknęliśmy przez pagórki do domu na obiad. Wyszło równo 30 km.

Pierwsza wycieczka rowerowa w tym roku

Tym razem 20km po okolicznych wsiach i lasach.

Tacx Flow czyli rower zimą

W tym roku pod choinka czekała na mnie niespodzianka Dobra już od dawna o tym myślałem, a że z końcem roku trafiły się extra środki finansowe to postanowiłem zainwestować je w zdrowie 😉 Miałem już upatrzony model trenażera ale po wizycie w Decathlonie i rozmowie ze sprzedawcą wybór padł na Tacx Flow. Jest to najprostszy trenażer interaktywny (czyli taki który dogada się np ze Zwiftem) Symuluje 6% podjazdy i 800W mocy przy prędkości 40km/h. Oczywiście te dane powalają, ale na początek są wystarczające, bo mało kto kupując trenażer jest w stanie jechać 6% podjazd z prędkością 40km/h 😛

Przez pierwsze dni testowałem dołączone oprogramowanie Tacx, konfigurowałem czujniki, walczyłem z protokółami ANT+ i BT. Potem przyszła pora na Zwift. Niestety wciągnęło, jazda w peletonie to jednak coś innego. Do tego po podłączeniu do TV można czuć się jak na trasie, a jedzie się w salonie 😉

Rower po przejściach ;)

Chciałem zmienić rower, niestety moje oczekiwania nie pokrywały się tym co jest oferowane w sklepach.  Dodatkowo obecnie posiadany rower stawiał wysokie wymagania następcy, a to oznaczało wysokie koszty ewentualnego zakupu.

Dlatego postanowiłem zmodernizować to co mam. Wyszła hybryda skrojona pode mnie 😉
Koła 28″ (z zachowaniem przedniego dynama) oba pod tarcze,
Napęd 3×9 shimano deore
Przedni amortyzator RS XC30 RL pod koła 27,5″
Nowa kierownica 620 i mostek 100

Jeździ się bardzo fajnie i szybko 😀

Mokre Łąki koło Truskawia

Niedzielna rowerowa wycieczka. Niecałe 20km, fajna pogoda i czapla 😉

XIX Bielański rajd rowerowy

Po 10 latach przerwy, wróciliśmy do uczestnictwa w organizowanym przez dzielnicę rajdzie rowerowym. Tym razem już we trójkę, zaczęliśmy od najkrótszego dystansu, który finalnie i tak zdublowaliśmy. Nasza grupa pojechała trasą: Dom – AWF – Łomianki – Palmiry – Palmiry cmentarz – Sieraków – polana KPN w Izabelinie – Laski – MC donalds – Dom

Mimo prawie 200 osób biorących udział (rekord rajdu), i tak jeden z naszych losów wygrał rowerową niespodziankę.

Finalnie pod domem mieliśmy przejechane 46km. Niestety zapisu trasy nie będzie bo posiadana elektronika nie chciała współpracować.

Wycieczka rowerowa – Łosiowe Błota

.