Narty

WOM

Pierwsze zawody na stoku w sezonie 20/21 z racji pandemii odbyły się w innej formule (z podziałem na grupy, bez publiczności). Syn odebrał numer i odebraliśmy go dopiero po zawodach. Dla rodziców wstęp na teren obiektu był wzbroniony. Zawody składały się z dwóch...

Continue reading...

Zmiana nart

Dość szybko się okazało, że nasz narciarz przeskoczył umiejętnościami swoje kolejne narty. Od dziś jeździ już na 150cm i szybko zwiększył maksymalną prędkość na zielonym o 4km/h w porównaniu do zeszłego tygodnia (a dziś był wolniejszy stok). PS Przez ostatnie 3 tygodnie syn...

Continue reading...

Harenda video relacja

Chyba najmniejszy ośrodek w którym byliśmy, z powodu braku śniegu dało się jeździć tylko na mixie czerwonej i czarnej trasy. Jedna 3h wizyta, 21km jazdy (12,9km zjazdów). Za to widoki super 😉

Continue reading...

Suche SKI video relacja

Najczęściej odwiedzaną przez nas stacją narciarską na tym wyjeździe była Suche SKI. Byliśmy tam pięć razy, łącznię przejechaliśmy 87,5km (51km zjazdów) i zajęło nam to 10h.

Continue reading...

Białka video relacja

Tym razem trzy ośrodki na raz Kotelnica, Bania, Kaniówka. Połączyły one swoje stoki wyciągami. Byliśmy tam dwa razy łącznie przejechaliśmy 40km (23km zjazdów), zajęło nam to 4h 20min.

Continue reading...

Bachledka Video relacja

Druga ze stacji narciarskich którą odwiedziliśmy w tegoroczne ferie. Byliśmy tam raz, łącznię przejechaliśmy 25km (15km zjazdów) i zajęło nam to 3,5h. Było by pewnie więcej, ale jeden ze zjazdów zakończył się zbiciem uda młodego. Pogoda tez nam nie sprzyjała – było ponad...

Continue reading...

Podsumowanie

Po raz pierwszy pojechaliśmy na Podhale, dodatkowo był to termin ferii w Mazowieckiem. Na forach pisano że taki wyjazd jest bez sensu, że kolejki do wyciągów są gigantyczne i stanie po 20/30 min. to norma. Dodatkowo pogoda nie rozpieszczała w najcieplejszym dniu mieliśmy...

Continue reading...

Powrót

Poranek wita nas piękną pogodą, aż nie chce się wracać. Ale przed 10:00 opuszczamy nasz nocleg, by po krótkich zakupach udać się w rodzinne strony. Niestety już po chwili trafiamy na zakopiański korek, uciekamy gdzie możemy. Niestety nie jesteśmy jedyni. Droga do Krakowa...

Continue reading...

Śnieg

Jak go nie ma to było, to było źle i smutno. Długo się martwiliśmy czy będzie go wystarczająca ilość w ferie by jeździć na nartach. Dziś poznaliśmy jego drugie oblicze. Mamy Go już serdecznie dość. Niby opad nie był duży… Jeździć samochodem się...

Continue reading...

Nauka jazdy

Nocą popadało, rano sprawdziliśmy który stok jest pusty i wybraliśmy Harendę w Zakopanym. Mama wybrała się na pieszą wycieczkę na Gubałówkę , a Mnie w swoje obroty wziął Szymon. 3h szkolenie jak jeździć by nie skończyć jak bałwan. Oczywiście łatwo nie było, ale...

Continue reading...

Kolejny dzień ferii

Jak zwykle po śniadaniu ruszamy na stok. Dziś ma być lepsza pogoda na narty – ma być pochmurno i zimno. Pojechaliśmy od Jurgowa, niestety ludzi jest więcej niż w niedziele. Mimo to do kanapy czekamy poniżej 5min. Niestety niebieska trasa już o 10:00...

Continue reading...