Mycha

Dzień spacerowo-pracowy

Dla mnie dzisiejszy dzień to już nie wypoczynek, tylko ostatni dzień tutaj, pełen spotkań pracowych co półtorej godziny. Zdążyłam wyskoczyć jedynie na sesję biegową, a raczej taki bardziej marszobieg po Parku Zdrojowym (kto wymyślił w jednym parku tyle górek?). Miasto było dziwnie opustoszałe,...

Continue reading...

Jakuszyce – Izerski Stóg

Z cyklu : Mąż mnie namówił, a teraz zazdrości. Zdobyłam dziś specjalną odznakę domową za zrobienie po raz pierwszy w życiu trasy: Polana Jakuszycka – Orle – Chatka Górzystów – Polana Izerska – Izerski Stóg. Ponad 20 km radości, a potem jeszcze 2...

Continue reading...

Pogoń za nartami

Chłopaki prowadzą odrębne życie wyjazdowe, tymczasem życie Mamy rządzi się swoimi prawami. Muszę tak planować aktywności, by zdążać na lekcje czy spotkania online, tak więc nie jest lekko. Potrzeba do tego sporo elastyczności, jeszcze więcej samodyscypliny i trochę spiny. Ja nie jestem na...

Continue reading...

Mrówcza farma

Pewne pasje syna budzą się nieoczekiwanie, acz intensywnie. Ostatnią z nich okazały się… mrówki. Początkowo wystarczały mu te obserwowane na polu, wkrótce jednak okazało się, że jest na tyle zafascynowany życiem tych zwierzątek, że – po licznych namowach i przeczytaniu całego internetu na...

Continue reading...

Hulajnoga INDO

Już jakiś czas temu, z racji zainteresowań syna, pojawił się pomysł zakupu treningowej hulajnogi wyczynowej. Przez zimę entuzjazm w tej kwestii przygasł, a z kolei na wiosnę, przez koronawirusa, trudno było zrealizować ten zamysł. Dopiero w połowie maja hulajnogi zaczęły być znów dostępne....

Continue reading...

Gra strategiczna Carcassonne

Kwarantanna ma jeszcze jedną zaletę: pogrywamy sobie wieczorami w planszówki. Dzisiaj odkrywaliśmy nowo dostarczoną grę Carcassonne. Budowaliśmy zamki, trakty, zakładaliśmy klasztory. Gra trwa około 40 minut i jest naprawdę wciągająca 🙂

Continue reading...

Ogrody w szkle

Ciekawie wyglądają, wymagają mało zachodu (podlewa się je ze 2 razy w roku), niestety – bardzo szybko rosną. Nawet nie zauważyłam, kiedy dokładnie moje małe mikroświaty zmieniły się w niekontrolowany busz. Przez to skrzydłokwiat przestał kwitnąć, a fikus zgubił niemal wszystkie liście. Po...

Continue reading...

Zajęcia „Zdrowy kręgosłup”

Byłam na zajęciach „Zdrowy kręgosłup”, wszak po stresach dnia codziennego warto zadbać o najważniejszy stabilizator. Spodziewałam się statycznych ćwiczeń, a tu – niespodzianka. Trochę obolała jestem, ale to błogie poczucie rozciągnięcia wszystkich członków jest bezcenne 🙂 PS Mimo zmiany lokalizacji, siłownia pachnie jak...

Continue reading...

Zawody „Od zabawy do sportu”

Szymon wziął udział jako reprezentant klasy i szkoły w zawodach „Od zabawy do sportu”. Został nawet zwolniony z części lekcji, by udać się na sportowe rozgrywki między innymi bielańskimi szkołami. Nie udało się awansować do finału, ale niewątpliwie było to kolejne ważne doświadczenie....

Continue reading...