Avatar

Author's posts

Powrót

Wyruszamy z kempingu przed 10, Wiedeń mijamy przed 15, w Ostrawie jesteśmy przed 19. Udało nam się jeszcze skoczyć na obiad do Ostrawy. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Ostatki

Wykorzystujemy każda chwilę by się wymoczyć w wodzie i słońcu tego ostatniego dnia nad jeziorem. Po południu szalejemy na sankach, a wieczorem syn pływa z kaczkami. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Wodny odpoczynek

Cały dzień w wodzie. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Ostatnia wycieczka rowerowa

Dziś wybraliśmy się na wycieczkę do okoła jeziora Millstatter See. Niby 30km a dało popalić. W sumie wyszło ponad 400m przewyższeń. Zmęczeni jazdą w 30C upale odwiedzamy Mc Donalda i wracamy na kemping. Tu moczymy ciała do 19 by po 22 pojechać autem w poszukiwaniu zaćmienia księżyca. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Mix

Dziś było wszystko. Wstaliśmy rano się moczyć w jeziorze ale przed 13 przyszła burza i wygoniła nas zwiedzać. Zrobiliśmy też zakupy na ostatnie dni. Po powrocie na kemping znowu moczyliśmy się w jeziorze. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Trening

Zrobiłem sobie trening rowerowy. Szutrowy podjazd na wysokość 900m n.p.m. (z 500m) Forma niestety nieobecna. Godzinę się męczyłem. Na szczęście po powrocie wskoczylem do jeziora i plywalem z synem. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Plażing

Cały dzień na kempingu, większość w wodzie. Odpoczynkiem to się chyba nazywa. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Nockalmstrasse

Dziś miały być kąpiele w jeziorze, ale coraz bardziej się chmurzyło więc wybraliśmy się zwiedzać. Pojechaliśmy przejecyac się drogą widokową Nockalmstrasse. 35km super widoków i sporo atrakcji. Po południu odbylismy kilometrowy rejs pontonem i moczyliśmy się w jeziorze. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Gerlitzen

Dziś rowerowaliśmy. Kemping – wyciąg – 1500m npm i dalej w dół kilkanaście kilometrów. Potem znowu grzecznie na kemping. Po południu spacerek, jeziorko, kaczek karmienie i grill. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Wycieczka samochodowa

Mając karty Karynckie wybraliśmy się na wycieczkę autem. Pipy wybrały fabrykę sera. Aby tam dojechać musieliśmy odwiedzić Italię i przełęcz której nazwy teraz nie pamiętam. Wyladowalismy w Naasfeld. I mimo trudności znaleźliśmy fabryczkę. Szczury się ldwo zmiescily do plecaka, ale fabrykę zwiedziły. Następnie pojechaliśmy nad weissensee. Tu może kiedyś przyjedziemy bo miejsce fajne. Wjechalismy kolejką …

Kontynuuj czytanie

Leniwa sobota

Rano padało, więc się z niczym nie spieszyliśmy. Pojechaliśmy autem na zakupy do Villach. Kupiliśmy też karty Karynckie by od jutra trochę zwiedzać. Po południu klasycznie moczyliśmy tyłki w wodzie. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Wycieczka rowerowa do Faaker see

Jak postanowiliśmy wczoraj, tak zrobiliśmy. I po 11 wyruszyliśmy rowerami w kierunku jeziora Faaker see. Około 15 złapała nas burza i schroniliśmy się w ambonie. Na kempingu byliśmy przed 19. Łącznie przejechaliśmy prawie 50km Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Kolejny dzień upałów

Cały dzień w wodzie, tylko z przerwami na posiłki. Wieczorem był symboliczny rower. Teraz grill i myślenie co robimy jutro. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Auto stop

Rano miałem jechać na zakupy, ale auto było innego zdania. Skończyło się wezwaniem serwisu z ubezpieczenia. Po 15min walki auto ruszyło. Po wizycie w serwisie wyszło że nic nie wiadomo. Mam obserwować bo najtansza naprawa (wymiana akumulatora) to koszt 300eu. Na razie wydaliśmy 50eu na prostownik. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™

Moczenie ciał w jeziorze

Dziś od rana miało być ciepło, więc zaplanowane były wodne atrakcje. O 15 głód zmusił nas do odwrotu. Po obiedzie przed przyczepą bylo tak gorąco że znowu poszliśmy do wody. Wieczorkiem był trening biegowy i pizza. Teraz siedzimy w lego.PS Ponton zwodowany i używany. Nowe wiosła się sprawdziły. Wysłano ze smartfonu Sony Xperia™